Połykaj ze mną również na facebooku

piątek, 5 kwietnia 2013

Zawijana zucchini z cieciorem

Cukinia to dynia. Dynia odmieniona. Odmieniona nie w karetę jak to bywało w Kopciuszku, a w zielone warzywo. Cukinia która jest dynią i inaczej nazywa się ją kabaczkiem pochodzi z Włoch (zucchini). Cukinia ma jadalne zarówno owoc jak i kwiatki. 

My dziś zajmiemy się owocem. Tym dozwolonym i legalnym, nie zakazanym. Młody owoc niektórym przypomina ogórka. Takiego długiego, z zielonym garniturkiem, ze szklarni.  Większość ludzi jednak się nie myli i wie, że cukinia to nie ogórek. To cukinia. Czyli dynia. Inaczej kabaczek.

Dziś cukinia będzie na oko przypominać śledzia. Nie będziemy jednak kłaść jej na  oko tylko na ząb. Dobrze cukinie położyć na ząb ponieważ rzeczona zdrowa jest.

Zawiera duże ilości cukrów, witaminy C, PP, B1, karotenu, ponadto owoce nie kumulują metali ciężkich. Cukinia jest również źródłem cennych minerałów. Jest bogata w wapń, a także potas.
No, a co najważniejsze to cukinia dyniowato-kabaczkowa smaczna jest niezwykle.

Cukinia wymaga przygotowania. 
Przygotowuje się ją tak:
Jeśli jest młoda to myjemy ją i kroimy w plastry o szerokości kilku milimetrów. Ale kroimy ją wzdłuż, by plastry były jak najdłuższe. Jeśli jest już bardziej dorosła niż młoda to przed podjęciem czynności krojenia obieramy ją. Tę cukinię. Plastry możemy delikatnie przyprawić (u nas były wegecone). Przyprawione  kładziemy na dużą patelnię z olejem i tak blanszujemy chwilę. Blanszowane odkładamy i blanszujemy kolejne i tak do zużycia plastrów.
Zostaną kawałki, które ciężko nazwać długim plastrem. Odłóżmy je na chwilę na bok. Wrócimy po nie.

Cukinia potrzebuje farszu:
Do farszu potrzebne są ziemniaki, ulubione przyprawy, kilka czarnych oliwek.  W tym daniu u nas występowała przyprawa zwana ,,mieszanka przypraw curry” w skład mieszanki wchodzą: kurkuma, kolendra, kozieradka pospolita, imbir, kmin rzymski, sól jodowana, skrobia ziemniaczana, pieprz Cayenne.
Farsz się robi tak:
Ziemniaki , sztuk kilka, gotuje się w osolonej wodzie, odcedza, gniecie. Teraz biegniemy,  chyba że ktoś woli podejść, do tych odłożonych plastrów cukinii. Ściekło z nich sporo oleju. Warto ten olej odzyskać i wlać do ziemniaczków.
Do ziemniaczków dodajemy też ulubione przyprawy. Gnieciemy. Po ugnieceniu dodajemy kilka splasterkowanych czarnych oliwek.
W tym czasie cukinia zdążyła przestygnąć. Teraz trzeba brać po troszkę farszu ziemniaczanego i owijać  go plastrami cukinii. Po zawinięciu wygodnie jest zaszpilić takiego zawijańca wykałaczką.
Zawijańce układamy na blaszce piekarnika, żeby je jeszcze podpiec (ok.15 min - 200-250 stopni).

Cukinia przyjaźni się z ciecierzycą.
 Ciecierzyce do cukinii przygotowywuje się tak:
Moczoną przez noc cieciorkę gotujemy i podajemy z sosem pomidorowym. Sos pomidorowy powstaje tak: koncentrat pomidorowy rozcieńczamy wodą do wybranej konsystencji. Kroimy cebulkę i cukinię, która nie załapała się na plastry – te za małe kawałki, które nie nadawały się do owijania farszu. Podsmażamy i zalewamy sosem. Do wszystkiego wrzucamy ugotowaną ciecierzycę.


Przepis przeniesiony z Zielonych wędrówek http://zielone-wedrowki.blogspot.com/

Zielone wędrówki (troszkę zapuszczone, ale to się zmieni) zmieniają profil na czysto podróżniczy

1 komentarz: