Połykaj ze mną również na facebooku

sobota, 7 czerwca 2014

Grzybowe kotlety sojowe

Kotlety sojowe to nie tylko gotowce. Dużo lepsze można zrobić samemu. Te opisane poniżej są dziełem mojego narzeczonego. Obawiam się że utraciłam tytuł ,,Mistrza kotleta". No ale wszystko pozostaje w rodzinie :)

Składniki:
  • 1/2 kg ziarna soi
  •  ok. 1/2 słoiczka koncentratu grzybowego
  • 3 średniej wielkości cebule
  • olej
  • majeranek
  • sól
Wykonanie:

Namoczoną poprzedniego dnia soję gotujemy w lekko osolonej wodzie.
Cebulkę siekamy i podsmażamy na patelni, a konkretniej to na oleju.
Ugotowaną soję mielimy w maszynce do ziarenek i warzyw potocznie nazywaną ,,do mięsa".

Zmieloną soję mieszamy z koncentratem grzybowym, podsmażoną cebulką i przyprawami. Z tak przygotowanej masy formujemy kulki, lekko je rozpłaszczamy.

Nasze kotleciki kładziemy na blaszce wysmarowanej olejem i podsypanej tartym pieczywem zwanym tartą bułką. Chociaż wątpię, by ktoś to pieczywo tarł. Może lepiej nie wnikać.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 220°C na około 20 min.

Wyśmienicie sprawdzają się w klasycznym zestawie obiadowym ,,pyry, kotlet, surówka".




 

2 komentarze: