Połykaj ze mną również na facebooku

piątek, 1 maja 2015

Bardzo zielona surówka i 2 propozycje obiadowe

Poddaje się i przyznaję: Żrę trawę. Jest wiosna i trochę tego zielska narosło :)

Do sałatki potrzebujemy:
  • kilka listków świeżego szpinaku
  • kilka listków sałaty
  • szczypior (ten gruby, zwany czasem cebulką)
  • kilka rzodkiewek
Do dressingu potrzebujemy:
  • odrobinę mleka roślinnego (może pół szklanki)
  • 2 łyżeczki musztardy
  •  kapkę oleju
Przygotowanie jest dziecinnie proste:

W mleku roztrzepujemy musztardę i dolewamy kapkę oleju (ja to robię blenderem, ale zapewne można trzepaczką, myślę że energiczne rozmieszanie też wystarczy).

Zieleninę siekamy/targamy, rzodkiewkę plasterkujemy. Wszystko razem mieszamy z dressingiem, czy bardziej po polsku- sosem na zimno.

I to już wszystko.
 
Sałatkę wykorzystaliśmy z dwiema opcjami obiadowymi:

Ciecierzyca z sosem pomidorowym (słoikowa, a co :)) i makaronem

Kasza kuskus z podsmażonym tofu wędzonym

Smacznego kochani połykacze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz