Połykaj ze mną również na facebooku

piątek, 11 października 2013

Zapiekanki

Naszło mnie ostatnio na zapiekanki, takie klasyczne. Bagietka, grzyby, ser.
Moje zapiekanki od standardowych różniły się tylko tym, że zamiast pieczarek były opieńki a zamiast klasycznego żółciocha był pyszny ser roślinny. No może jeszcze tym, że są lepsze od takich zupełnie tradycyjnych ;)


Potrzeba więc:
  • jednej bagietki (białej, niezdrowej, klasycznej ;))
  • grzybów blaszkowych (np. pieczarki, opieńki, kurki)
  • żółtego sera roślinnego (Krakusy kupią go w Melasie, dostępny jest też we wszelakiej maści sklepach internetowych sprzedających wege, bio, eko, zdrową i tym podobną żywność)
  • dwóch cebul
  • szczypiorku
  • keczupu
  • szczypty soli
Grzybki kroimy w małe kawałki (pieczarki w cienkie plasterki) i smażymy na patelni z posiekaną cebulką.
Wysmażone grzyby kładziemy na rozkrojoną bagietkę. Na grzyby dajemy utarty, bądź poplasterkowany ser (utarty lepiej się topi i lepiej wygląda, ja niestety jestem leniwa).

Taką bagietkę z wsadem wkładamy do piekarnika i zapiekamy ok. 5 min w temperaturze ok. 200 °C

Na koniec posypujemy posiekanym szczypiorkiem, polewamy keczupem lub/ i  sojonezem i obżeramy się solidnie.
Do piwa pasuje jak ulał



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz