Połykaj ze mną również na facebooku

niedziela, 21 lutego 2016

Omlety z tofu

Wegański omlet to spore wyzwanie, ale w końcu u mojej internetowej sąsiadki prowadzącej bloga Weganizm Udomowiony, znalazłam swojego omletowego faworyta.

 Składniki: 
  • kostka tofu naturalnego, lub wędzonego
  • mleko roślinne niesłodzone (dla nadania konsystencji)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • pieprz
  • sól  (najlepiej czarna)
  • duża szczypta kurkumy
  • olej do smażenia
Wszystkie składniki (oprócz oleju ;)) miksujemy na gładko, dolewając mleko, aż do uzyskania konsystencji ciasta na naleśniki.
Na patelni rozgrzewamy odrobinkę oleju. Na rozgrzany olej wylewamy ciasto (tak jakbyśmy chcieli zrobić grubego naleśnika). Zmniejszamy ogień do minimum i przykrywamy patelnię pokrywką. Co jakiś czas sprawdzamy delikatnie czy omlet już odchodzi od patelni. Myślę, że trwa to około 10 minut.

Na wysmażony omlet nakładamy zrobiony wcześniej farsz.

U nas składnikami farszu były wysmażone z cebulką pieczarki, szpinak i odrobina kukurydzy z puszki.  Właśnie do takich wytrawnych farszy bardzo pasuje mi tofu wędzone.

Tofu naturalne ma tą przewagę nad wędzonym, że naszego omleta możemy nadziać według uznania farszem na słono, lub na słodko.

Z powyższego przepisu wychodzą 3 omlety (dwa ,,normalne" i jeden mały).
Oryginalny przepis i pomysły na trzy farsze znajdziecie TUTAJ.

Smacznego.

Fuczki, czyli placuszki z kiszoną kapustą

Fuczki, to bardzo proste danie, które może wykonać absolutnie każdy.

Fuczki robiłam z okazji weganogarni, cyklicznej imprezy organizowanej przez Polskie Stowarzyszenie Wegańskie. Dlatego fuczków zrobiłam dużo. Ale fuczki są tak fajne, że warto ich zrobić dużo, nawet jeśli smażymy je tylko dla siebie.

składniki:
  • kilogram kiszonej kapusty
  • 750 g mąki pszennej
  • ok litr wody/ mleka roślinnego/wody z dodatkiem mleka roślinnego 
  • olej do smażenia
  • sól
  • pieprz
Przygotowanie:
Z mąki i wody/mleka roślinnego robimy ciasto naleśnikowe.
Kapustę odciskamy i siekamy. Następnie dodajemy ją do ciasta naleśnikowego i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Fuczki wielkości placuszków ziemniaczanych smażymy na rozgrzanym oleju  mniej więcej po 3 minuty z każdej strony.
Są pyszne. Można jeść samodzielnie.  Fajnie też smakują z dipem czosnkowym na bazie sojonezu, lub śmietaną roślinną .
Smacznego.